Dzięki Pani Renacie moje życie zmieniło się o 360 Stopni.!Jestem ogromnie wdzięczna za pomoc i wsparcie,które otrzymałam od Pani Renaty.Pani Renata nie tylko jest bardzo dobrym Dietetykiem,ale i człowiekiem.Dzięki Pani Renacie Schudłam ponad 30 kg w bardzo krótkim czasie,(zmagam się z chorobami endokrynologicznymi i nie tylko)moje wyniki są w normie,co dla mnie jest bardzo ważne.Co za tym idzie?W końcu jestem szczęśliwa,pewna siebie i znam swoją wartość i w końcu czuję się bardzo dobrze w swoim ciele,wszystkie kompleksy poszły w dal.Zawsze ...
Izabela
Trafna decyzja!
Podjęłam decyzję, by zrzucić parę kilogramów, bo czułam się coraz gorzej. Nawet mały wysiłek fizyczny powodował, że bardzo szybko się męczyłam i nie miałam siły.
czytaj więcejMiałam już dość widoku, który widziałam w lustrze. Licznik na wadze pokazywał więcej i więcej i więcej. Ubrania ciągle dziwnie się kurczyły, a na każdych zakupach odzieżowych przeżywałam dramat kupując kolejną sukienkę „worek”.

Czara goryczy przelała się po świętach Bożego Narodzenia kiedy na wadze zobaczyłam znów liczbę większą. Tego już nie mogłam znieść. Przeglądając strony internetowe trafiłam na poradnię Pani Renaty. Umówiłam się. Drugiego stycznia zaczął zmieniać się mój świat. Mój największy problem – ogromna ilość słodkich napoi i nie fajnego jedzenia. I tak naprawdę tego mi z początkiem diety najbardziej brakowało. Dziś wiem, że była to pewna forma uzależnienia od energy drinków. Z jedzeniem posiłków też różowo nie było ;-(. Ale to już na szczęście za mną. Myślenie na temat żywienia zmieniło się w mojej głowie o 180 st.
Radość z innej figury i wyglądu jest ogromna, rozmiar ubrać 36-38. Mąż zadowolony bo już nie marudzę idąc na zakupy i wracam zawsze zadowolona.
Pani Renato dziękuję za pomoc w walce sama ze sobą.
Warto przedstawić kilka liczb, które podsumują osiągnięcie Pani Asi. 126 dniach diety 20kg mniej i walczymy dalej. Rozmiar ubrań w styczniu 46-48 dziś 36-38, obwód w talii 16 cm mniej.
Szczególnie chcę zwrócić uwagę na problem spożywania dużej ilości słodzonych napojów. To „plaga” naszych czasów i w taką pułapkę wpadła Pani Asia. Enrgy drinki wraz z innymi słodkimi napojami bywały w użyciu niemalże codziennie. To dobry sposób aby szybko i skutecznie uzależnić się od dużej ilości cukru i kofeiny.
Pani Joanna sama przyznaje, że z zaprzestaniem picia tych używek miała duży problem. Do tego złe nawyki żywieniowe i masa ciała rosła w niesamowicie dużym tempie.
Pani Asiu, poradziła Pani sobie bardzo dobrze z postawionymi zadaniem. Plan zrealizowany w 95% i już nie wiele zostało ale finisz jest zawsze najbardziej wyczerpujący więc trzymam mocno kciuki i gratuluje tak dużej determinacji i wypełnienia swojego noworocznego postanowienia.
Dietetyk
Renata Jeruzalska


