Jestem bardzo zadowolona z całego przebiegu mojej drogi o lepsze zdrowie, póki co krótkiej, ale efektywnej. Zwłaszcza, że ze mną to nie jest takie łatwe, bo i bez glutenu i bez całego nabiału, z małą ilością mięsa. Dziękuję Pani Renato i oby do celu! Pozdrawiam!
Ania
Poznaj inną historię
Potrzeba zmian na lepsze
Do wizyty u dietetyka skłonił mnie przede wszystkim mój ciągły brak energii. Przez moje złe odżywianie byłam ciągle senna i nie potrafiłam się na niczym skupić a nauka do egzaminów na studiach przychodziła mi z coraz to większymi problemami. Drugim powodem było to, że wstydziłam się tego jak wyglądam i chciałam to w końcu zmienić. Nie ukrywam, że z nadwagą męczyłam się praktycznie od dzieciństwa. Stosując przy okazji różnorakie diety z różnym też skutkiem. Do Poradni trafiłam dzięki mojej mamie oraz przyjaciółce , które widziały z jakimi problemami się zmagam. Przyjaciółka podała mi stronę internetową poradni i tak oto właśnie postanowiłam napisać maila do Pani Renaty.
Gubienie zbędnych kilogramów równa się praca nad sobą, ale utrzymanie efektów swojej pracy nazywa się konsekwencją. Właśnie tymi cechami może pochwalić się Milena, z którą znamy się już jakiś czas.
Efekty pracy to 16 kg na minusie.
Milena, młoda 26 latka, która uwielbia jeździć na rolkach i jak każda młoda dama lubi dobrze wyglądać, a co najważniejsze akceptować siebie. Kiedy zaczęła mieć kłopot z nadliczbowymi kilogramami postanowiła odwiedzić moją poradnie w Kędzierzynie-Koźlu.
Wspomnę tylko, iż Milena pracuje w gastronomii gdzie „pokusy” wokół krążą, ale mimo wielu przeciwności losu nie poddała się, była dzielna i zmotywowana. Elastyczny jadłospis dopasowany do jej potrzeb okazał się sukcesem.