Pani Renata jest profesjonalistka w swoim fachu. Jest bardzo miłą i życzliwą osobą. Posiłki opracowane przez panią Renatę są bardzo smaczne i zdrowe. Dzięki diecie, w 4 miesiące zdołałem zrzucić prawie 10 kg, bez żadnych konsekwencji zdrowotnych. Bardzo polecam do skorzystania z usług pani Renaty.
MichałPożegnanie z demonami.
Demony przeszłości odleciały - tak bym określiła tę metamorfozę. Dlaczego? Ponieważ kiedy Pani Olga pierwszy raz odwiedziła mój gabinet w Raciborzu nie chciała wiedzieć ile waży i z iloma kilogramami musi się rozprawić.
czytaj więcejNazywam się Robert nam 15 lat i uczęszczam do gimnazjum. Z otyłością borykałem się od dawna i tak naprawdę innego siebie nie pamiętam. Kiedyś wcale ona mi nie przeszkadzała, była, bo była i jakoś ją akceptowałem.
Czas beztroski zaczął mijać kiedy coraz częściej słyszałem obraźliwe słowa na mój temat. Nie chcę ich przytaczać jednak bardzo dobrze pamiętam i na długo zapamiętam każde niemiłe zdanie, każdą niemiłą uwagę. I proszę mi wierzyć bolesne słowa padały także z ust ludzi, którzy powinni dawać przykład. Ciągle zastanawiam się skąd w ludziach tyle nienawiści i braku szacunku do drugiego człowieka. To spowodowało, że z biegiem czasu odsuwałem się od ludzi nie miałem ochoty z nikim rozmawiać, czułem się najlepiej sam ze sobą. Do szkoły musiałem chodzić więc chodziłem bez większych emocji.
Kiedyś na lekcji wf-u nauczyciel poprosił o wykonanie ćwiczenia – takie zwykłe podciąganie się na szczebelkach drabinki i „łups” nie byłem w stanie wykonać ćwiczenia tak szybko i tak dobrze jak moi koledzy z klasy.
Obiecałem sobie wtedy, że to już ostatni raz kiedy nie daje rady, że nie będą już padać obraźliwe hasła na temat mojej otyłości.
Mama umówiła mnie na wizytę w poradni dietetycznej do Pani Renaty i tak się zaczęła moja przygoda z odchudzaniem. Co było najtrudniejsze w trzymaniu diety? To sam początek kiedy musiałem nauczyć się jeść śniadanie rano i drugie śniadanie w szkole. Kiedyś bywało inaczej.
Dziś zjadam regularnie posiłki, do szkoły zawsze idę z drugim śniadaniem, a z domu nie wychodzę bez pierwszego. Ćwiczę nie tylko na zajęciach wf-u w szkole ale także na siłowni, biegam i bardzo dobrze czuje się w moim nowym ciele. Z otyłością pożegnałem się i nie mam ochoty wracać do tego stanu. Teraz jest mi dobrze, mam cel jasno określony i chcę spełniać swoje marzenia. Pasjonuje mnie kulturystyka i kto wiem może kiedyś będę rozwijał się w tym kierunku.
Przygotowane propozycje posiłkowe są dobre, mama zawsze mi je przygotowuje, a Pani Renata komponuje mi dietę w taki sposób żeby mi smakowało i abym mógł ćwiczyć. Schudłem 26kg i jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu. Dziękuję Pani dietetyk za pomoc i dziękuje najbardziej mamie.
Podziwiam Roberta, jego zaparcie, determinacje, wiarę w samego siebie i w to co chce osiągnąć. Pamiętam pierwsze spotkanie z Robertem i jego mamą - generalnie ja pytałam, mama odpowiadała, a Robert po prostu był, patrzył w podłogę i tyle. Obecnie nasze spotkania w gabinecie są zawsze pełne dyskusji i emocji na temat diety, poziomu tkanki tłuszczowej, masy mięśniowej itp. Robert nie odpuszcza ciągle jest ciekawy, nieustannie pyta o wszystko co ma związek z odżywianiem i sprawnością fizyczną. Cóż!! Chłopiec 15 lat, minus 26 kg, talia o 27cm węższa, czas terapii 12 miesięcy. To naprawdę rewelacyjny wynik. Co dodać – nic, co ująć nic tylko należy wspierać, pomagać i cieszyć się sukcesem tych młodych ludzi którzy pragną brać byka za rogi i walczyć. Robert tak trzymać nie poddawaj się. Gratuluje.