Renata Jeruzalska

Opinie pacjentów

Polecam gorąco wizyty u Pani Renaty. Jest osobą bardzo kompetentną z doskonałym podejściem do pacjenta. Wizyty przebiegają w miłej atmosferze. Pacjent czuje się zmotywowany do pracy. Empatia i wszechstronna wiedza Pani Dietetyk daje pacjentowi poczucie bezpieczeństwa i chęć zmiany swojego życia. Bardzo się cieszę, że udało mi się trafić do gabinetu Pani Renaty.

Helena

Poznaj inną historię

Pożegnanie z demonami.

Demony przeszłości odleciały - tak bym określiła tę metamorfozę. Dlaczego? Ponieważ kiedy Pani Olga pierwszy raz odwiedziła mój gabinet w Raciborzu nie chciała wiedzieć ile waży i z iloma kilogramami musi się rozprawić.  

czytaj więcej

Krzyś - młody wojownik!

  • Krzyś 9 lat
  • 11 kg w 5 m-cy
  • Mężczyzna

Droga do walki z nadwagą była długa i kręta. Krzyś od dzieciństwa miał problem z nadwagą. Kiedy temat stał się bardzo dokuczliwy,  zaczęłam szukać przyczyn zbierania nadliczbowych kilogramów.

Trafiłam do lekarza i tu diagnoza była dość szybko – niedoczynność tarczycy!

Regularne wizyty w gabinecie endokrynologicznym, przyjmowanie leków i byłam już spokojna. Sytuacja opanowana! 

Krzyś zacznie gubić kilogramy! Jednak to nie takie proste. Waga nadal nie zmieniała się, a dziecko coraz częściej wracało apatyczne ze szkoły.  Często płakał z powodu szykany ze strony rówieśników.

Serce mi krwawiło – musiałam coś zrobić!

Koleżanka opowiedziała mi o Pani Renacie, więc pomyślałam, ok muszę iść do specjalisty aby coś zrobić. Pierwszy kontakt był przez Facebook.

Teraz jesteśmy po kilku wizytach, a Krzyś zmienił swoje nawyki żywieniowe, schudł 11kg to informacja z ostatniej wizyty.  Bardzo lubi posiłki, które mu przygotowuje na bazie przepisów od Pani Dietetyk. Czeka z dużą niecierpliwością na każdą wizytę ponieważ zawsze zbiera pochwały i banan na buzi jest.  

Serce matki spokojnie bije i jest wielka radość.

Wypowiedź dietetyka prowadzącego, Pani Renaty Jeruzalskiej z Poradni Dobry Dietetyk (Głubczyce, Racibórz, Kędzierzyn-Koźle)

Krzyś 9 lat, a doświadczenia życiowe w kontaktach z rówieśnikami ma już bardzo bolesne.  Nikt nie czuje się komfortowo kiedy otoczenie go izoluje i szydzi z powodu wyglądu. To właśnie spotkało Krzysia.

Kiedy spotkałam go pierwszy raz nie wiele mówił i chyba też nie ufał zbytnio mojej osobie. Wszedł do gabinetu z dużym dystansem.

Dziś mamy za sobą 5 miesięcy pracy i zupełnie inne dziecko, radosne, komunikatywne potrafiące argumentować swoje potrzeby. Jest zawsze bardzo zainteresowany tym jaki zrobił postęp i co może jeszcze zrobić.

Podziękowania należą się mamie Pani Ewie, która z dużym zaangażowanie postanowiła przerwać zły kierunek rozwoju swojego syna.

Pani Ewo, Krzysiu Gratuluje wyniku.

 

POKAŻ