Pani Renata to wspaniała osoba. Rok temu kiedy miałam duży problem z nadwagą zaczęłam szukać specjalisty , który pomoże mi wyjść z problemu i to był strzał w 10. Pani Renata zna się na rzeczy:) uświadomiła mi bardzo dużo a to ważne, żeby nie tylko komuś pomóc tymczasowo lecz zmienić jego podejście do własnego zdrowia. Jeśli ktoś jeszcze waha się czy skorzystać z pomocy to nie ma nad czym. Jest to właściwa osoba!!! Dziękuję Pani Renato za pomoc:)
Ewa
Niewiarygodne stało się możliwe
Moje zmagania z nadwagą, a później otyłością trwały od dawien dawna. Można powiedzieć, że od zawsze zmagałam się z tym problemem. Dopiero gdy uświadomiłam sobie, że faktycznie mam problem zaczęłam się odchudzać zawsze z efektem „jo-jo”.
czytaj więcejMoja motywacja była prosta - to względy zdrowotne zadecydowały o fakcie odwiedzenia gabinetu dietetycznego!

Borykałam się z wieloma przypadłościami: między innymi nietolerancjami pokarmowymi, na które lekarze nie potrafili znaleźć skutecznych rozwiązań. Pani Renata już wcześniej udowodniła mi skuteczność diety w eliminowaniu różnych dolegliwości chorobowych w przypadku pracy z moją córką, to dało mi odwagę do rozpoczęcia pracy nad sobą.
Dzięki diecie, zmieniłam nawyki żywieniowe, zaczęłam chodzić z kijkami i wróciłam do swojej poprzedniej wagi sprzed 30 lat, a moje problemy zdrowotne się uspokoiły. Czuję się pełna energii i siły do dalszego działania.
Zaskoczyłam sama siebie! Dodam, że jak bardzo się czegoś chce, to człowiek jest w stanie góry przenosić. Ważne dla mnie jest również wsparcie mojej rodziny i przyjaciół, ich ogromna akceptacja oraz motywowanie mnie do dalszego działania. To ważny i nieodzowny element pracy nad sobą. Mnie się udało.
Dziękuję Pani Renacie za pomoc i cierpliwość przy układaniu mojej diety.
Pani Maria to przykład pacjentki z nadwrażliwością na salicylany. Pacjent w takim przypadku boryka się z ogromną ilością dolegliwości, które toczą organizm, powodują problemy z obszaru układu oddechowego, częste infekcje i przewlekłe pokrzywki.
Praca w naszym duecie polegała głównie na wyłączenia z żywienia tych produktów, które wnoszą sporą ilość salicylany do jadłospisu.
Pamiętam pierwsze spotkanie Panią Marysią i jej słowa - „nie muszę wyglądać jak modelka - chcę być zdrowa” . „To mój cel”!
Udało się i jedno, i drugie - dziś Pani Maria wygląda niesamowicie, czuje się świetnie o czym sama wspomina.
Pozostaje mi tylko pogratulować, odwagi, owocnej pracy nad sobą i rewelacyjnych efektów.
Gratuluję Pani Mario!!
Pozdrawiam
Dietetyk
Renata Jeruzalska


