Renata Jeruzalska

Opinie pacjentów

Z czystym sumieniem mogę polecić Panią Renatę! Pani dietetyk konkretna, na pierwszej wizycie przekazała tyle informacji, że po powrocie do domu mózg parował, a wyobraźnia pracowała. Z każdą kolejną wizytą traciłam kilogramy, a samoocena i pewność siebie wzrastała. Niby nigdy nie byłam "szarą myszką", ale praca nad sobą i efekty widoczne po pierwszym miesiącu (zauważyli to najbliżsi), po trzech (wtedy ja zaczęłam zauważać zmianę w wyglądzie) dały mi tyle satysfakcji i ogromną odwagę do pokonywania innych barier. A jeśli chodzi ...

Zadowolona pacjentka

Poznaj inną historię

Mój ślub, moja motywacja!

Oto mój wynik -16 kg, 7 miesięcy. Jestem mega zadowolona! Hmmm co mogę stwierdzić  z perspektywy czasu -  że nie było ciężko!! Nie byłam głodna!! A do tego jadłam pysznie i zdrowo. Największa moja motywacja - wyglądać obłędnie w sukni ślubnej. Tak, tak zrobiłam to dla tego jedynego najważniejszego i najwspanialszego dnia, w którym Panna Młoda ma swój czas.    No i udało się! Uroczystość zaplanowana na sierpień, suknia ślubna w gotowości, a ja cieszę się jak małe dziecko i jestem jednocześnie dumna z siebie. Zmieniłam swoje nawyki żywieniowe i czuję się w 100 % dobrze ze swoim ciałem. To byłoby na tyle. Pozdrawiam i polecam wszystkim współpracę z Panią Renatą.

czytaj więcej

Duet pierwsza klasa!

  • Basia i Wiktoria
  • Kobieta

Do  wizycie w poradni Dobry Dietetyk w Głubczycach  skłoniła nas chęć zrobienia czegoś dla siebie. Zarówno ja jaki i moja córka Wiktoria miałyśmy dużą nadwagę z czym bardzo źle się czułyśmy ogarniała nas frustracja kiedy szłyśmy na zakupy aby kupić sobie fajne ubrania.

Ze smutkiem patrzyłyśmy na małe rozmiary ubrań wiszące na wieszakach. Z  zazdrością obserwowałyśmy osoby, które brały fajnie uszyte sukienki czy bluzki do przymierzalni i wychodziły z nich z szerokim uśmiechem. A my? My nie – nie mogłyśmy cieszyć się tym uczuciem. Ważyłam 84,5 kg do otyłości brakowało niewiele. Wiktoria coraz częściej zaczynała narzekać na lekcje W-F. Nie lubiła ich, wszelkie próby namówienia jej do wizyty na basenie graniczyły z cudem. Moja córka ważyłam 60kg w wieku 10 lat.

Dlaczego tak przybrałyśmy na masie ciała?  Jadłyśmy to na co miałyśmy ochotę, zawsze kiedy tylko pojawiała się chęć jedzenia, a najczęściej słodkie przekąski i niezdrowe jedzenie. Obiad zawsze musiał się skończyć słodkościami na przysłowiowe „dopchanie”.

Ponieważ mam dobry kontakt z moją córką postanowiłyśmy, że razem będziemy zmieniać swój talerz i razem rozpoczniemy kurację odchudzającą z Panią Renatą. Pozwoliło nam to wspólnie się motywować i razem świętować nasze kolejne sukcesy w dążeniu do lepszego życia. Teraz z całą pewnością mogę powiedzieć, że tak wygląda lepsze życie – lepiej się czujemy, jesteśmy lżejsze i możemy fajnie się ubrać. Mąż jest z nas dumny i zawsze bardzo mocno nam kibicował.

Posiłki są łatwe w przygotowaniu, smaczne i czasem zastanawiamy się jak to możliwe, że wcześniej nie próbowałyśmy takiego zestawienia produktów. Dziś „wypady” do sklepów z odzieżą  są coraz bardziej przyjemne kiedy kupujemy z miesiąca na miesiąc mniejszy rozmiar.

Teraz czujemy się po prostu „fajnie” płynie w nas dużo pozytywnej energii, Wiktoria wreszcie bez problemu uczestniczy w lekcji W-F a dodatkowe zajęcia sportowe weszły do naszego codziennego grafiku. Znajomi nas podziwiają, wyrażając ogromną aprobatę widząc naszą metamorfozę. Jesteśmy naprawdę zadowolone i dziękujemy Pani Renacie za pomoc w poszukaniu lepszych NAS.

Wypowiedź dietetyka prowadzącego, Pani Renaty Jeruzalskiej z Poradni Dobry Dietetyk w Głubczycach.

Mama i córka duet nie do pobicia – zdyscyplinowane, zmotywowanie, uśmiechnięte i bardzo szczęśliwe dziewczyny. W 7 miesięcy Pani Basia schudła 14 kg natomiast Wiktoria 11kg. Obydwie świetnie wyglądają, a ich przygoda z odchudzanie pokazuje jak duży wpływ na nawyki żywieniowe dziecka mają rodzice.  Każda kobieta chce wyglądać świetnie i czuć się bardzo dobrze sama ze sobą nie zależnie od tego czy jest dorosła czy dopiero będzie wchodzić w świat dorosłych.

POKAŻ