Bardzo serdecznie polecam korzystanie z usług Pani Renatki wszystkim, którzy jeszcze się nad tym zastanawiają. Moim zdaniem, nie mogłam trafić lepiej. Pani Renata jest przesympatyczną, mądra, mająca ogromną wiedzę i doświadczenie dietetyczką. Polecam Ją zawsze, z czystym sumieniem, wszystkim znajomym, którzy mają chęć skorzystania z usług dietetyka. Nie dość, że Pani Renata jest specjalistką w tym, co robi, to uważam Ją również za bardzo dobrego psychologa. Po każdej wizycie (czy na wadze było lepiej, czy gorzej) wychodziłam bardzo zmotywowana, z ...
PaulinaPraca popłaca!
Kochani pragnę przedstawić Wam kogoś wyjątkowego, kto dokonał niesamowitej metamorfozy. Pani Ewa schudła 30kg – to niesamowity wynik.
czytaj więcejMagda ma 8 lat i zawsze była dzieckiem, które nie miało problemu z jedzeniem, choć od jakiegoś czasu zaczęła sięgać coraz częściej po duże ilości słodyczy głównie w popołudniowych godzinach.
Z racji tego, że ja pracuję w sklepie spożywczym Magda często przychodziła po słodkie przekąski. Początkowo nie widziałam w tym żadnego problemu, przecież od czasu do czasu dziecko jak zje coś słodkiego nic się przecież nie stanie. Jednak takie zachowanie weszło szybko do codziennych zwyczajów i po wakacjach problem zaczął być znacząco widoczny. Magda przybrała mocno na wadze. Zastanawiałam się co zrobić jak przerwać proces tycia. Prośby i błagania aby przestała jeść słodycze nie pomagały. Zafascynowana efektami odchudzania jednej z małych pacjentek poradni dietetycznej w Głubczycach postanowiłam, iż właśnie tam pojadę z Magdą po pomoc. Efekt pracy było widać już po kilku tygodniach, a zadania jakie Magda tam dostała do wypełniania niemal w 100% dzielnie je realizowała. Moje największe obawy przed rozpoczęciem diety? Czy dam radę przygotowywać posiłki i jednocześnie godzić wszystkie domowe obowiązki. I co się okazało! „Nie taki diabeł straszny jak go malują”. Wszystko można pogodzić jak się ma duże chęci, wówczas nie ma rzeczy niemożliwych. Dziś jestem dumna z Magdy i z siebie także, a za kontakt oraz namówienie mnie do wizyty w poradni Pani Renaty jestem bardzo wdzięczna małej kuzynce Magdy i jej mamie.
Pamiętam bardzo dobrze pierwszą wizytę Magdy, która zapytana czy wie czemu przyszła do mojego gabinetu - pewnie odpowiedziała (…) „tak, chcę schudnąć bo ciężko mi biegać na lekcjach WF”. Byłam zafascynowana jej twardymi postanowieniami bo to rzadkie u dziewczynek w tym wieku. Nic więcej chyba nie muszę dodawać bo zdjęcie oddaje wszystko. Mamie i Magdzie gratuluje świetnych rezultatów i trzymam kciuki za więcej ;-) życiowych sukcesów. Bo warto!